Boho Bridal Shower, czyli wystrój wieczoru panieńskiego w klimacie boho

Jeżeli panieński w stylu „girls gone wild” to nie do końca Wasza bajka to wcale nie musi oznaczać, że jedyną dopuszczalną przez Was opcją jest całkowita rezygnacja z zabawy. Wszystkim dobrze znane Bachelorette Party (czyli właśnie wieczór panieński) to jedno. Ale coraz częściej można spotkać się z inną nazwą – Bridal Shower. Jest to świetna alternatywa dla tego wyjątkowego wieczoru oraz dla dziewczyn, które nie specjalnie lubują się w całonocnych tułaczkach po wszystkich klubach w mieście.

Jaka jest różnica między Bachelorette Party a Bridal Shower?

Bridal Shower bardziej przypomina kameralne spotkanie w gronie przyjaciółek niż szaloną imprezę do białego rana. Najprościej można je porównać do popularnego już także w Polsce Baby Shower lub przyjęcia zaręczynowego. Krótko mówiąc, to taka spokojniejsza i grzeczniejsza wersja wieczoru panieńskiego ;)

Dlatego bardzo w ostatnim czasie modny motyw boho wpisuje się w klimat takiego przyjęcia wprost idealnie. Jest efektowny, dziewczęcy i z łatwością można go zorganizować przy nawet bardzo małym budżecie.

Na początku stycznia miałam przyjemność organizować z dziewczynami właśnie taki Bridal Shower w stylu boho i przy niewielkim wysiłku i odrobinie pomysłowości udało się stworzyć naprawdę ładny klimat. Myślę, że nie jedna Przyszła Panna Młoda byłaby zadowolona :)

Boho Bridal Shower

↠ w domu

Środek zimy nie sprzyja imprezom w plenerze, dlatego nasz panieński musiałyśmy przenieść do mieszkania. Jednak w lecie najfajniej byłoby urządzić takie przyjęcie na zewnątrz – na przykład na ogrodzie lub balkonie. Styl boho lubi naturalne akcenty, więc wszelkie drewniane skrzynki, pieńki czy plastry drewna będą doskonałym rozwiązaniem. Można zbudować stół z kilku europalet lub drewnianych skrzynek albo poustawiać je w różnych miejscach – pomysłów jest mnóstwo :)

Co jeszcze może się przydać? „Babcine” koronkowe obrusy, nieużywane już firanki, makramy, łapacze snów… I wcale nie musicie tego wszystkiego kupować! Takie proste dekoracje bardzo łatwo można wykonać samemu i w żadnym wypadku nie musi być to wykonane po mistrzowsku. Na jeden wieczór sprawdzi się idealnie, tym bardziej że ma to być przecież tylko akcent ;)

From Miss to Mrs

Odkąd pamiętam zawsze uwielbiałam tematyczne imprezy, a jeszcze bardziej ich organizowanie. Niektóre przyjęcia aż się proszą o wyraźne podkreślenie czego dotyczą lub dla kogo są wyprawiane. Z wieczorem panieńskim nie mogło być inaczej. W oknie powiesiłam pożyczoną od babci koronkową firankę, którą od góry do dołu ozdobiłam drobnymi, ciepłymi światełkami, girlandą i tabliczką „From Miss to Mrs”. Tak by nikt nie miał wątpliwości, co my tu właściwie świętujemy ;)

Kwiaty

Styl boho przyciąga wzrok wielością kolorów, wzorów i dekoracji, ale można postawić na bardziej stonowaną i delikatną wersję. Plenerowe imprezy mają część wystroju z głowy, jeżeli organizowane są na ogrodzie lub w innym miejscu pełnym kwiatów i roślin. Kolorowe bukiety z róż, margaretek, piwonii i goździków będą pięknym dopełnieniem dekoracji, ale w klimat boho doskonale wpisze się także skromna gipsówka. Wszystko zależy od tego, jaki efekt finalnie chcecie uzyskać.

Personalizowane etykiety

Ja osobiście najbardziej lubię właśnie tę część i przyznam, że z nią jest też zazwyczaj najwięcej zabawy ;) Personalizowane grafiki i etykiety można tworzyć w programach graficznych, a jednym z takich darmowych narzędzi jest Canva, którą bardzo (!) Wam polecam. Po przygotowaniu i wydrukowaniu kilka grafik wylądowało w ramkach, na talerzach na stole pojawiły się winietki, a etykiety zdobiły babeczki i inne słodkości :)

Detale

Poza drukowanymi etykietami świetnym pomysłem jest na przykład przygotowanie specjalnego miejsca dla Przyszłej Panny Młodej lub po prostu ozdobienie jej krzesła. To w końcu jej dzień, więc warto zadbać o szczegóły, dzięki którym będzie czuła się wyjątkowo.

 

Lubicie organizować imprezy tematyczne, czy to zupełnie nie Wasza bajka? :)

Kamila Bondos

Miłośniczka projektów DIY, uzależniona od Pinteresta i kawy. W domu stale coś zmienia i przestawia, a najchętniej robi to zerkając na lecące w tle odcinki „Przyjaciół”. Uwielbia kreatywne wyzwania, nowe pomysły i wino. Zakochana w fotografii, która szybko sprawiła, że na co dzień prawie nie rozstaje się z aparatem.

Powiązane wpisy

Komentarze

  1. Jesteś mistrzynią organizowania imprez tematycznych, ale zdjęcia nie pokazują wszystkiego ;) Mi bardzo podobał się pomysł z pomalowaniem baloników. Patent dobry na nie jedną imprezę.

    • Kamila Bondos pisze:

      Faktycznie, zapomniałam o balonach! Będzie trzeba wykorzystać ten pomysł przy kolejnej imprezie :) Dziękuję Ci pięknie, miło mi przeogromnie! :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *